piątek, 31 lipca 2015

Kolorowe ciasto piernikowo-buraczano-szpinakowo-marchewkowe z polewą czekoladową i domowymi lodami!

Proszę nie regulować ekranów. Nie ma tutaj żadnej pomyłki.
Tak. Dokładnie tak!
Ciasto jest kolorowe, bardzo słodkie, aromatyczne, wilgotne i nie czuć w nim ani buraków, ani szpinaku, ani marchewek :)

No to do dzieła!

Jeśli chcemy ciasto podać z lodami, zacznijmy od nich :)

Przepis jest banalnie prosty!


Lody 

Ubić kubek śmietany 30/36% (250ml). Miksując na wolnych obrotach dodawać po łyżce mleko skondensowane (całą puszkę). I to jest nasza baza. Jeśli chcemy lody truskawkowe dodajmy szklankę,bądź dwie zblendowanych truskawek(oczywiście bez szypułek). Masz ochotę na jagodowe, dodaj szklankę jagód, mogą być w całości, mogą być lekko rozdrobnione. Smaków do wyboru mnóstwo.
U mnie lody są truskawkowe :)
Przygotowaną masę lodową wrzucamy do zamrażania na co najmniej 4 godziny. Co pół godziny można wyjąć je i przemieszać. Ja tego nie robiłam, więc lody są dosyć twarde, niemniej pyszne!


Ciasto

po pół szklanki startych na małych oczkach tarki buraków, marchewek i zblendowanego szpinaku
3 jajka
1,5 szklanki cukru
1łyżka cukru waniliowego
2 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
pół szklanki oleju
2 łyżeczki octu jabłkowego
łyżeczka kwasku cytrynowego
łyżka wody
łyżeczka cynamonu
pół łyżeczki imbiru
bułka tarta

Marchewkę,szpinak i buraki umieszczamy w 3 miskach. Później dodamy do nich ciasto. Do marchewki i buraków dodajemy imbir i cynamon (po połowie ich ilości z listy).

Białka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym, dodajemy żółtka mieszamy chwilę. Wsypujemy mąkę, proszek dopieczenia, dolewamy oleju, mieszamy. Powstanie bardzo gęste ciasto. Dodajemy ocet, wodę, kwasek i szybko miksujemy.
Do przygotowanych wcześniej miseczek z warzywami dodajemy po 1/3 ciasta i mieszamy łyżką do momentu połączenia składników. Formę posmarowaną masłem/olejem i wysypaną bułką tartą zaczynamy napełniać ciastem. Ja robiłam to łyżką, dodając na zmianę ciasto marchewkowe, buraczane i szpinakowe. Pieczemy w 180°C przez ok. 30 minut (do suchego patyczka).




Polewa

4 łyżki serka mascarpone
dwie łyżki wody/mleka
4 łyżki kakao
łyżka cukru/miodu

W rondelku wymieszać wszystkie składniki, podgrzewając na małym ogniu, aż polewa będzie gładka i płynna.

Polewą polać całe ciasto, albo tylko kawałek, a może podać ją obok ciasta na talerzyku? To już pozostawiam Waszej wyobraźni. Dodajcie też łyżkę/gałkę (czy ile chcecie) lodów i pałaszujcie na zdrowie! :)

Samo ciasto jest wegańskie i takim pozostaje podane bez lodów i polewy.
Zapewniam, że jest wtedy równie pyszne!


Z efektów jestem bardzo dumna, więc zgłaszam to jakże nietypowe ciasto do konkursu organizowanego przez Wielki Apetyt!
Zwłaszcza, że Alicję prowadzącą tego inspirującego bloga miałam okazję poznać osobiście na szkoleniu pierniczkowym z A ja to pierniczę!

Pozdrawiam i wszystkiego smacznego Wam życzę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz